"Kto żyje bez szaleństwa mniej jest rozsądny niż mniema" ~Rochefoucauld
Uratowani!

Uratowani!

Uf, uratowani – wyplata wplynela, bak pelen, zoladki takoz, slonce swieci jakby pelniej, humor dopisuje… Jedziemy do Wielkiego Kanionu!

ciąg dalszy →

Las Vegas wg Moni

Las Vegas wg Moni

Wczoraj po szalenstwie w kasynie MGM GRAND, w ktorym zaznalismy smaku wygranej (ten dzwiek przyplywu gotowki w maszynie jednorekiego do tej pory szumi mi w glowie…) i – niestety – przegranej (!), wrocilismy z totalnie pustymi kieszeniami do naszego hotelu EL CORTEZ usytuowanego w Downtown,…

ciąg dalszy →

Tak tak, zyjemy :)

Tak tak, zyjemy :)

Kochani! bardzo dziekujemy za wszystkie slowa pelne ciepla, ciekawosci i zniecierpliwienia. Od razu bije sie w piersi, ze nie opisywalem trasy na biezaco – codzienna jazda po -set kilometrow robi swoje. I nic tu nie pomoglby dluzszy pobyt, tak, zeby zobaczyc wszystko na spokojnie –…

ciąg dalszy →

Snoqualmie czyli Twin Peaks

Snoqualmie czyli Twin Peaks

Z Yellowstone pojechaliśmy na północny zachód prosto do Cascades NP. Bramą do niego jest miejscowość Winthrop – ładny kawałek zachowanego niemal Dzikiego Zachodu. Piszę niemal, bo to jednak tylko z zewnątrz. Od środka kwitnie turystyka, motele napchane i dwa razy droższe niż kilka kilometrów wczesniej,…

ciąg dalszy →

Dwa dni w Yellowstone

Dwa dni w Yellowstone

Na razie tylko zdjęcia z tego ‚raju’ ale niedługo opiszemy wrażenia… A jest co opisywać, oj tak. Nigdy nie wiadomo za którym zakrętem pojawi się stado bizońow, wielkie jelenie czy wataha wilków. Coś niesamowitego. Najlepsze jest to, że wstęp jednorazowy do parku kosztuje $25 a…

ciąg dalszy →

Strona 1 z 4 1 2 3 4